Pysznie u Marty

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrynowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cytrynowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2015

Babka (mocno) cytrynowa

Wprawdzie święta już za nami, ale smak na babkę nadal pozostał :-) a zwłaszcza na taką, która nie pojawiła się przy świątecznym stole. Pora zatem nadrobić zaległości babkowe, a przy okazji przetestować ręczny mikser Aura marki Russell Hobbs - genialne urządzenie, które służy mi od kilkunastu dni i jestem z niego naprawdę zadowolona. Recenzja urządzenia już niebawem, a tymczasem - przepis. Bierzcie i róbcie swoje babki cytrynowe. Omnomnom!!!

Składniki na ciasto:


  • 4 jajka
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki tortowej puszystej, świetnie się sprawdza mąka Lubella
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • 1 szklanka oleju
  • sok z cytryny

Składniki na lukier:

  • sok z cytryny
  • cukier puder

Wykonanie: 

Jajka zmiksowałam z cukrem za pomocą końcówek do ubijania. Następnie dodałam suche składniki i ponownie uruchomiłam mikser na wolnych obrotach. Na koniec dodałam do ciasta składniki wilgotne i znów ubijałam na gęstą płynną masę. Ciasto przelałam do formy posmarowanej masłem i wysypanej mąką. Wstawiłam do pieca na 45 minut. Polecam piec w temperaturze 170-180 stopni przy jednoczesnym grzaniu od góry i od dołu.
Po wyjęciu ciasta wyłożyłam je na paterę i polałam przyrządzonym lukrem na bazie soku z całej cytryny i cukru pudru. Cukru pudru należy użyć tyle, by uzyskać gęsty biały płyn. Proponuję stopniowo dozować ilość, aż do uzyskania pożądanej konsystencji.

Smacznego!




środa, 18 lutego 2015

Kolorowe smoothies – dla każdego coś dobrego – orzeźwiający, odchudzający i odżywczy koktajl witamin

Dziś chciałabym zaprezentować Wam te oto cudeńka. Mowa tu oczywiście o przygotowanych przeze mnie koktajlach w trzech modnych kolorach: żółtym, zielonym oraz czerwonym i genialnym blenderze ręcznym Aura marki Russell Hobbs, który doceni każda pani domu. Wygodny i prosty w obsłudze – doskonały do zadań specjalnych i na co dzień. Ale przejdźmy już do moich smoothies, bo się niecierpliwią J Każdemu z nich nadałam swoje własne nazwy.

Żółty – orzeźwiający - Wspomnienie minionego lata
Zielony – odchudzający – Idzie wiosna
Czerwony – odżywczy – Czerwone krwinki  i Endorfinki

Składniki – smoothie żółty:


Składniki – smoothie zielony:

  • 1 banan
  • garść liści szpinaku
  • 2 sztuki kiwi
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego Sante
  • kilka kropel soku z limonki
  • odrobina mleka

Składniki – smoothie czerwony:

  •      opakowanie truskawek – w moim przypadku były to mrożone
  •      ½ granatu
  •       1 łyżeczka cukru trzcinowego Sante
  •       odrobina mleka

Wykonanie:

W każdym przypadku składniki wymagające obrania pozbawiamy zbędnej skórki i kroimy na mniejsze cząstki. Te umieszczamy w naczyniu i blendujemy, aż do uzyskania jednolitej substancji. Przelewamy do wysokich szklanek, mogą być schłodzone. Dekorujemy i pijemy na zdrowie.

Smacznego!




niedziela, 9 listopada 2014

Naleśniki mocno cytrynowe - PYSZNE!!!

Uwielbiam wszystko co cytrynowe, ponieważ pozostawia taki lekko kwaśny posmak :-) Zapraszam zatem na te pyszne naleśniki.

Składniki na ciasto naleśnikowe:

  • 1/2 szklanki mleka lub napoju naturalnego Alpro,
  • 1/4 szklanki wody gazowanej,
  • 2/3 szklanki mąki pszennej (im wyższy typ, tym lepiej, naleśniki będą wówczas pełnoziarniste)
  • 1 jajko,
  • szczypta soli,
  • olej do smażenia.
  • Składniki na nadzienie:

  • twarożek chudy,
  • kilka kropel olejku cytrynowego,
  • cała cytryna,
  • 1 łyżeczka cukru.
  • Wykonanie: 

    Składniki  na ciasto naleśnikowe zmiksować. Jajko można dodać całe lub oddzielnie, wówczas polecam ubić białko na sztywną pianę - naleśniki będą bardziej puszyste. Gotowe ciasto wylewać porcjami na rozgrzaną patelnię, smażyć równomiernie z obu stron. W międzyczasie rozgnieść twarożek, pokropić olejkiem, dodać wyciśnięty sok z cytryny oraz startą skórkę cytrynową i cukier. Dobrze wymieszać i nakładać na naleśniki. Te złożyć według upodobania w trójkąty lub zwinąć w ruloniki i serwować od razu po przyrządzeniu. 

    Smacznego!


    piątek, 11 października 2013

    Domowa lemoniada cytrynowa

    Tak coś mnie naszło wieczorową porą na przypomnienie smaków lata. W tym roku królowała u mnie mega pyszna lemoniada, mogłabym ją pić codziennie, nawet, gdy na zewnątrz nie jest już tak gorąco.

    Składniki:


    • 1/2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z cytrynki (z ok. 3 cytryn),
    • 1/2 szklanki cukru,
    • 1/2 szklanki ciepłej przegotowanej wody,
    • 1,5 szklanki zimnej wody (może być również gazowana).

    Przygotowanie:

    Wyciskamy sok z cytryn. W ciepłej wodzie rozpuszczamy cały cukier (tu tkwi cała istota, bo w zimnej wodzie nie roztopimy cukru:)). Do dzbanka przelewamy wodę z cukrem, sok z cytryn i dolewamy zimną wodę. Całość należy dobrze wymieszać.

    Smacznego!



    środa, 10 kwietnia 2013

    Gorący grog


    Jeszcze zima nas nie opuściła, choć kalendarzowo mamy już wiosnę, dlatego polecam na rozgrzanie wypić wieczorem kubeczek gorącego groga. Ale uprzedzam, działa także usypiająco, przynajmniej na mnie.

    Składniki na porcję:

    • 3/4 kubka gorącej wody,
    • duża łyżka miodu,
    • odrobina soku z cytryny,
    • plasterek cytryny,
    • 2-4 goździków,
    • szczypta cynamonu zmielonego,
    • laska cynamonu do dekoracji,
    • 2 łyżki dobrej whisky.

    Wykonanie:

    Do kubka nalać gorącej wody z czajnika i rozpuścić w niej łyżkę miodu. Dodać sok z cytryny, szczyptę cynamonu oraz whisky i wymieszać. W plasterek cytryny wbić goździki, dodać do kubeczka. Na koniec udekorować laską cynamonu i do łóżka :)

    Smacznego!!!





    sobota, 10 listopada 2012

    Jesień przy herbatce - Lipton Lemon Tea

    Jako że na zewnątrz coraz chłodniej się robi, miłym akcentem w te jesienne dni są popołudnia i wieczory spędzone ze znajomymi przy smacznych herbatkach, które są najlepszym sposobem na rozgrzanie.

    Dziś polecam herbatkę Lipton Lemon Tea w piramidkach. Oczywiście, bez żadnych dodatków, bo smak cytrynowy gwarantuje nam już sama herbata, a ja cukru nie lubię, więc i jego nie dodaję.

    Lubię za to ładne filiżanki, które podnoszą wartość napoju dla mnie. Co powiecie na kwiatową filiżankę mojej siostry? Bardzo mi się podoba.

    Jeśli macie swoje ulubione herbaty na jesień, piszcie o nich w komentarzach, chętnie skosztuję :)

    Smacznej herbatki!!!